Na pomeczowej konferencji głos zabrał m.in. trener Rosy Radom, Wojciech Kamiński. Szkoleniowiec radomian sporo mówił zarówno o samym spotkaniu, jak i o generalnej formie zespołu. Zobaczcie dokładnie jak to wyglądało!
„Kamyk” nie ograniczył się do zwykłych gratulacji i opisu meczu. Widać było, że radość ze zwycięstwa jest ogromna w obozie Rosy – szczególnie, że mało kto stawiał na radomian przed meczem. – Gratulacje dla gospodarzy za ten mecz. Chciałbym tutaj również pogratulować swoim zawodnikom – ostatnio nie graliśmy dobrze, a w to spotkanie weszliśmy z ogromnym zaangażowaniem i dyscypliną. Popełnialiśmy błędy, ale to przede wszystkim wielkie zwycięstwo naszej drużyny. Również Stelmetowi należą się spore gratulacje – trudno im się grało, ale walczyli do końca i w ostatnich sekundach prawie wyciągnęli ten mecz. Byli blisko, żeby nas przełamać. Słowa uznania – widać, że trenerzy dobrze ich przygotowali.
Pytany o to, jak teraz odnosi się do swych poprzednich słów o nieprzygotowaniu zespołu do sezonu, odpowiedział. – Jeden mecz byliśmy w stanie zagrać dobrze i powalczyć o zwycięstwo. Natomiast Darnellowi Jacksonowi wciąż trochę brakuje -to nie jest jego życiowa forma. Ja sam potrzebuję sporo czasu, a kontuzję ma Daniel Szymkiewicz. Na pewno na tym etapie możemy grać lepiej – wiem to.
Rosa zrewanżowała się Stelmetowi BC za porażkę sprzed roku – wtedy to na własnym terenie przegrali 66:67.