Jutro Stelmet zmierzy się w Monachium z miejscowym FC Bayern. Oficjalna strona niemieckiego klubu przedstawia naszych koszykarzy jako „zespół, który osiągnął już mistrzowski poziom”. Trener Bawarczyków i rozgrywający gospodarzy jutrzejszego spotkania chwalą Stelmet za grę w ostatnich tygodniach.
Trener Svetislav Pesić: W ostatnich meczach Stelmet udowodnił, że gra tego zespołu bardzo się rozwinęła, a zawodnicy rozumieją się już lepiej. Nie można przeceniać naszego pierwszego zwycięstwa w Zielonej Górze. Wygraliśmy wysoko, ale wynik zupełnie nie oddał tego, jak przebiegało tamto spotkanie. Jeśli nie wygramy z nimi u siebie, to nasze wyjazdowe zwycięstwo nie będzie niczego warte. W tej grupie wszystko jest możliwe, a my chcemy mieć los w naszych rękach i do tego potrzebna będzie wygrana w Monachium. Bez wsparcia kibiców nie możesz liczyć na żadne zwycięstwo w Eurolidze, więc oczywiście liczymy na doping naszych fanów.
Heiko Schaffartzik: Mamy świadomość, że ten mecz jest dla nas bardzo ważny, a Zielona Góra prezentuje się zdecydowanie lepiej niż na początku sezonu. To zespół, który gra bardzo ofensywnie i ma zawodników z predyspozycjami do świetnej gry w ataku. W obronie grają bardzo mądrze i skutecznie. W ofensywie musimy odpowiedzieć im tym samym, a w obronie trzeba się pilnować i zachować koncentrację. To może zapewnić nam zwycięstwo.
Warto dodać, że jutrzejszy mecz w monachijskiej Audi Dome oglądać ma komplet prawie 7000 kibiców.






